Waga ma znaczenie w sprincie. Świadczy o tym m.in. Reece Prescod, który szczerze przyznaje: “Waga zgubiła moją formę”

Waga ma znaczenie w sprincie. Świadczy o tym m.in. Reece Prescod, który szczerze przyznaje: “Waga zgubiła moją formę”

22 lipca, 2021 0 przez Sprinterzy.com

 1,567 Całkowita liczba odwiedzin,  2 Odwiedziny dziś

25-letni Brytyjczyk wystąpi w Tokio mimo, że w tym roku nie prezentuje najwyższej formy. Tą jeszcze może jednak odnaleźć. Start 100 metrów na igrzyskach ma bowiem miejsce w sobotę 31 lipca. Brytyjczyk w 2016 roku był objawieniem sezonu. Legitymujący się życiówką 10.71 sekundy sprinter przebiegł 100 metrów w czasie 10.04 (+1.5 m/s). Miał wówczas 20 lat i to był jego jedyny występ na 100M. W 2018 roku poprawił życiówkę na 9.94 (-0.5) prezentując znakomity styl. Rok później zdobył kwalifikację olimpijską wynikiem 9.97 sekundy, a potem przyszedł lockdown. 

Prescod w szczerym wywiadzie dla Daily Mail wyznał, że do tegorocznych mistrzostw Wielkiej Brytanii przystąpił mając 8 kilogramów nadwagi. Przy wzroście 193 cm miał 87 kilogramów, przy czym jego waga z życiowej formy wynosiła 79-80 kilogramów. “Na 2 tygodnie przed startem igrzysk zszedłem na 83 kilogramy, przez następne kilka dni będę omijał obiady jedzący tylko śniadania i kolacje.”- wyznaje Brytyjczyk, któremu zależy na osiągnięciu wyjściowej wagi. W mistrzostwach kraju (25 czerwca) zajął dopiero piąte miejsce z czasem 10.33 (-0.4), a pozycja byłaby jeszcze gorsza gdyby nie falstart najszybszego w stawce, Zharnela Hughesa. Start w Tokio był pod znakiem zapytania. Czy jest bowiem sens brać na igrzyska zawodnika, którego forma nie gwarantuje przejścia nawet eliminacji? Prescod miał kwalifikację sprzed 2 lat, ale wszystko i tak leżało w rękach Christiana Malcolma, głównego trenera UK Athletics. Malcolm uznaniowo zaakceptował Prescoda w składzie ufając, że ten zgubi kilogramy do końca lipca. Kredyt zaufania częściowo został spłacony, bowiem 13 lipca Prescod przebiegł setkę w czasie 10.11 (+0.7) gubiąc od czasów mistrzostw 4 kilogramy!

Prescod w wywiadzie dla Daily Mail przyznał, że od początku roku spędzał zbyt wiele czasu nad grami komputerowymi (m.in. Call of Duty), które odciągały go od posiłków. Do gier zamawiał typowe fast foody, nie przejmując się tym, że wpłynie to na jego formę. Treningów jednak nie odpuszczał, a jego surowy trener(Marvin Rowe) cały czas apelował do jego rozsądku o opamiętanie. To przyszło trochę po fakcie, ale Prescod jest na dobrej drodze do odzyskania formy.

Temat wagi w sprincie ma znaczenie. Wiele osób lekceważy problem kilku kilogramów nadwagi z uwagi na wiarę w przerobienie kilogramów na moc. Nie może się to jednak odbywać na zasadzie, gdzie rosnąca waga wynika bezpośrednio ze stylu życia i odżywiania. Poza tym płynna obserwacja zazwyczaj dostarcza dowodów, czy zawodnik faktycznie zyskuje na mocy poprzez przyrost np. 2 kilogramów, oraz czy wynika to np. z hipertofii. Siłownia jako miejsce budowania mocy też musi być rozsądnie planowana. Nieprzypadkowo najszybsi zawodnicy świata (w tym Prescod) robią siłę po treningu biegowym. Wiara w to, że sama siłownia jako większa część jednostki treningu może przynieść progres jest często fałszywym wyborem, przy czym zależy też oczywiście, co na tej siłowni robimy. Z doświadczenia wielu trenerów wynika, że nawet 1-2 kilogramy nadwagi mogą przesunąć formę w niebezpieczną stronę.

Artykuł powstał dzięki zainspirowaniu się przypadkowym spotkaniu Prescoda na bannerze reklamowym sieci Inter Sport w Gdańsku. Zrobiliśmy zdjęcie reklamie, którą następnie udostępnił u siebie sam zawodnik. Dzięki temu dotarliśmy do jego historii 🙂